Magia świąt

Jak co roku kupiliśmy choinkę już na początku grudnia. Wstawiłem ją do salonu i poszliśmy po ozdoby do garażu. Akurat była u nas rodzina z psem. Starszy, schorowany owczarek leżał sobie spokojnie pod stolikiem kawowym, ale jak tylko wszyscy wyszli wysikał się prosto na choinkę i strzelił klocka na jasny dywan. Straty stratami, ale ja już nigdy nie spojrzę na świąteczne drzewko tak samo.

Ale się wkopałem

Od 1,5 roku jestem w związku z dziewczyną. Jakoś nie potrafię wyobrazić sobie życia spędzonego z nią. Niczego jej nie mogę zarzucić, ale coraz mocniej czuję, że to po prostu nie jest to. Luba zgubiła ostatnio jeden ze swoich pierścionków i przypadkiem odkryłem, że jest przekonana, że to moja sprawka. Jej zdaniem podebrałem go, żeby kupić pierścionek zaręczynowy i oświadczyć się przed całą jej rodziną w trakcie świąt. Jednego jestem pewien – to nie będą dla mnie udane święta.

Zryta bania

O 4 w nocy obudziłam się spanikowana, bo przypomniałam sobie, że mam egzamin z hiszpańskiego, o którym zupełnie zapomniałam. Zaczęłam gorączkowo przeszukiwać biurko, żeby znaleźć notatki – obudziłam tym współlokatorkę. Zapytała mnie co ja robię, a kiedy jej odpowiedziałam zrobiła wielkie oczy i powiedziała: „Przecież ty się nigdy nie uczyłaś hiszpańskiego”. Miała rację – nie znam i nigdy nie uczyłam się hiszpańskiego, a egzamin mi się tylko przyśnił. 

To było do przewidzenia

Postanowiłam się w końcu solidnie wziąć za siebie. Obiecałam sobie, że zacznę regularnie biegać i poprawię swoje nawyki żywieniowe. Pierwszego dnia, po przebraniu się w ciuchy do biegania nie udało mi się nawet wyjść z domu – potknęłam się na progu i zwichnęłam kostkę.

Nic dziwnego

Wybierałem się na spotkanie mojej dawnej klasy z liceum. Bałem się, że jako jedyny będę bez dziewczyny i w akcie desperacji poprosiłem mojego brata, żeby zrobił mi malinkę za 50 złotych. Moja mama weszła do pokoju w trakcie „zabiegu”.

Nie chcę wiedzieć już nic więcej

Trzeci raz w przeciągu paru tygodni znajduję gwoździa w tym samym kole, zawsze kiedy dłużej stoję na osiedlowym parkingu. Poszłam popytać sąsiadów, czy nie zauważyli czegoś podejrzanego i w jednym z mieszkań otworzył mi mały chłopiec. Słyszę jak mama go pyta kto to, a rezolutny malec odpowiada, że sąsiadka. Padło pytanie czy to ciocia Eliza, na co młody wykrzyczał: „Nieee, to ta dziwna” i po chwili dodał „… i brzydka”.

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

reset password

Powrót do
Zaloguj się

Zarejestruj się

Powrót do
Zaloguj się
Wybierz Format
Historyjka
Krótka historia
Lista
Klasyczny artykuł z wypunktowaną treścią
Stwórz MEMA
Wgraj obrazek i stwórz własnego MEMA
Video
YouTube lub Vimeo
Obrazek
MEM lub Zdjęcie
GIF
Format GIF

Send this to a friend