Jak zawsze winny

Powiedziałem dzisiaj mojej dziewczynie, że jest bardzo atrakcyjna i niesamowicie mi się podoba. Zamiast się ucieszyć, strzeliła na mnie focha. Dziewczyna ma siostrę bliźniaczkę i ubzdurała sobie, że skoro mi się podoba, to jej siostra też mnie z pewnością pociąga.

To było do przewidzenia

Kupiłam sobie nowe jeansy i czarną bluzkę. Straciłam kilka godzin, żeby znaleźć i wybrać te ciuchy. Szczęśliwa poszłam na zakupy do marketu. Reklamówki były płatne, więc wrzuciłam kupione produkty do siatki z ubraniami. Domestos okazał się nieszczelny… W bluzce jest kilka dziur, a jeansy mają paskudne białe kropki w różnych dziwnych miejscach.

Urwanie głowy z tym kotem

Większość ludzi na kibelku gapi się w telefon, albo coś czyta, ale nie ja. Ja muszę gapić się prosto w oczy naszego kota, który korzysta z kuwety zawsze wtedy kiedy ja idę na poranne dłuższe posiedzenie. Jeśli nie utrzymuję kontaktu wzrokowego, to kot zaczyna przeraźliwie miauczeć i żona mi robi wyrzuty, bo ona i dzieciaki się budzą.

Byłem obserwowany

Pracowałem intensywnie nad olbrzymim projektem. Dzień w dzień – 7 dni w tygodniu – wychodziłem rano chwilę pobiegać, a później siedziałem godzinami przed komputerem. Trwało to ponad dwa miesiące i kiedy w końcu projekt się skończył, a ja postanowiłem sobie pospać do oporu… przyszła zaniepokojona sąsiadka, staruszka z góry, która zauważyła, że nie wyszedłem rano pobiegać.

Zero skapy

Od dłuższego czasu mój mąż namawia mnie na odstawienie tabletek i postaranie się o dziecko, jednak ja nie czuję się jeszcze na to gotowa. Dziś przekonałam się, że sytuacje w amerykańskich filmach potrafią zaistnieć w rzeczywistości oraz jak głupim człowiekiem jest mój mąż. Myślał, że nie zauważę jak podmieni mi listek tabletek antykoncepcyjnych na… rutinoscorbin.

Gruuubo

Wczoraj wróciłem o 3 w nocy z imprezy, kompletnie nawalony. Nie miałem pojęcia jak się dostałem do domu… Do czasu aż sąsiadka nie przyszła mnie okrzyczeć za to, że wydzwaniałem do niej domofonem po nocy i prosiłem o otworzenie drzwi – argumentując, że nie chcę budzić nikogo u siebie w domu, bo jest późno.

Ale kwas

Wpadłem tylko po dokumenty do biura. Takiej ciszy i pustki nigdy tam nie widziałem. Byłem kompletnie sam, bo wszyscy pracują z domu. Zacząłem rzucać papierowymi kulkami do kosza na korytarzu i szło mi na tyle dobrze, że odważyłem się rzucić również ogryzkiem po jabłku. Wymierzyłem i rzuciłem. Trajektoria była idealna, nie było szans żebym spudłował… i wtedy w drzwiach stanęła moja szefowa. Ogryzek trafił jej idealnie w dekolt.

Bezstresowe wychowanie

Pracuję w złotych łukach (McDonald’s). Sprzątałam stoliki i jakaś pani poprosiła mnie, żebym przetarła pod ich stolikiem, bo ktoś zostawił straszny syf. Zrobiłam to, ale zamiast podziękowania jej 3-4 letni synek zrzucił na podłogę parę frytek i powiedział: „Wciąż jest brudno”! Jego mamuśka roześmiała się i najwyraźniej dumna z niego zapytała mnie, czyż malec nie ma predyspozycji do bycia prezesem. Autentycznie przerażają mnie tacy rodzice – strach pomyśleć co z tych dzieciaków wyrośnie.

Za bardzo się rozgościła

Przyszła do mnie w niezapowiedzianych odwiedzinach kumpela. Akurat miałam zdalne spotkanie w pracy, więc powiedziałam jej, że jeśli jest głodna niech się częstuje czym chce, a ja do niej dołączę za 20-30 minut. Na przywitanie pochwaliła moje ciasto. Z przerażeniem pobiegłam do lodówki, a tam faktycznie wykrojony jeden kawałek z wielkiego minionkowego tortu. Nawet wielki napis „Staś ma już 3 lata” jej nie odstraszył.

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

reset password

Powrót do
Zaloguj się

Zarejestruj się

Powrót do
Zaloguj się
Wybierz Format
Historyjka
Krótka historia
Lista
Klasyczny artykuł z wypunktowaną treścią
Stwórz MEMA
Wgraj obrazek i stwórz własnego MEMA
Video
YouTube lub Vimeo
Obrazek
MEM lub Zdjęcie
GIF
Format GIF

Send this to a friend